Friday, 25 November 2011

Przyjaciel

Jakieś dwa miesiące temu padł mi mikser, ale jak żyrafa zaczęła się buntować tydzień temu, stwierdziłam że czas już przynieść do domu nowa zabawkę. Przytachałam wiec owego przyjaciela i jak ja mogłam żyć bez niego. Teraz w kuchni czuje się jak bym miała zaczarowana różdżkę. 

No comments:

Post a Comment