Tuesday, 8 November 2011

Coś słodkiego z surowej diety

O surowej diecie dowiedziałam się dość nie dawno, ale zgłębiam jeszcze ten temat. Przepisy na wszelkie desery z tej diety są porostu genialne, przede wszystkim zdrowe i smaczne, łatwe w przygotowaniu.  Wszyscy moi domownicy polubili słodkie kuleczki z czego się cieszę. Jest nadzieja, że uda mi się przemycić jeszcze inne przepisy z tej diety. Jeśli wśród czytających jest osoba na surowej diecie to proszę o wszetkie wskazówki linki do blogów itd.  
Składniki:
  • 1 szklanka orzechów (jakie tylko chcecie z tym ze wcześniej trzeba je namoczyć na minimum godzinę)
  • 1/2 szklanki rodzynek lub 3 daktyle (ja użyłam mieszanki rodzynki z żórawiną) 
  • wiórki kokosowe lub maczka migdałowa do obtoczenia
Orzechy i rodzynki miksujemy na klejąca się masę (bez problemu poradzi sobie z tym najzwyklejszy robot kuchenny), formujemy kuleczki i obtaczamy w wiórkach kokosowych i gotowe.
Można też zmiksować najpierw orzechy na drobne kawałki i dopiero dodać rodzynki i lekko jeszcze raz zmiksować. Taka struktura kuleczek bardziej mi odpowiada.

6 comments:

  1. Zrobiłam je od razu, są przepyszne i bardzo zdrowe.Nie mogę się doczekać na kolejne przepisy z tej diety.

    ReplyDelete
  2. Doczytałam ,że z tym moczeniem orzechów to nie chodzi o to, żeby robot dał rade tylko, żeby miały dobroczynny wpływ na nas. Migdały minimum 3 h moczymy.

    ReplyDelete
  3. Aha! dobrze wiedzieć.Są świetnym pomysłem na Święta Bożego Narodzenia.

    ReplyDelete
  4. Dokładnie tak jak piszesz.
    Ja już obmyślam wegetariańska wigilie.

    ReplyDelete
  5. Chyba będą święcić triumfy na moim wigilijnym stole :) Pyszne, typowo świąteczne smaki w nieco mniej obciążającej dla ciała wersji!

    ReplyDelete
  6. Polecam, moje ciało czuje się wyśmienicie a zjadłam sama wszystkie kuleczki.
    Aniu! rozpisz całą Wigilię, nareszcie będzie coś nowego!

    ReplyDelete